Wigilia agencji MLStudio rozpoczela sie pewnego wyjatkowo mroznego, grudniowego dnia. Jako pierwszy na posterunku czyli w kuchni – stawil sie projektant Michal Marczewski z siatami wypchanymi produktami spozywczymi. Rownie szybko na Parkowej pojawila sie Marzena – asystentko-bookerko-modelka, niezlomna i gotowa niesc pomoc wszystkim, pomimo goraczki i grypy. Nie zawiodly takze dwie new face Magda i Marta Makaj, punktualne jak zegarki a do tego z wypiekami wlasnej roboty. Magda W przybyla z taca smakowitych paszteckow jakby wyczuwajac co w olbrzymim garze gotuje master Marczewski. Chora Jagoda rowniez dala rade sie pojawic podobnie jak zmarzniete z powodu lodowej aury Natalia ( utopiona w kozuchu), Marta,Ksenia i Ada. Ale zadna z emelek nie zdolala pobic Celiny, ktora przybyla na oplatkowe spotkanie prosto z samolotu..:) Nie sposob nie docenic takich poswiecen:) Ponizej fotki pstrykane glupawka kompaktowa z racji tego, ze szewc bez butow chodzi. Zreszta bylo za duzo emocji i wzruszen by pozowac i zajmowac sie strona sesyjna spotkania.
Magiczny i rozgwiezdzony stol wigilijny autorstwa Michala. Swieczuszki przeplatane mufinkami czekoladowymi by Marta Makaj, zalapaly sie na fotce rowniez pyszne paszteciki by Magda W i michalowy barszczyk czerwony w kubeczkach.
O d lewej: Jagoda z pasztecikiem, Marta Makaj, Marta Matenko, Magda i uchachana Natalia.
Zadumana Ada obok optymistycznej jak zwykle Kseni i tajemniczo usmiechnietej Magdy W. Widac rowniez koreczki owocowe Michala:)
Widok prawie ogolny – od lewej: Ada, Ksenia, Magda W, Jagoda, Marta Makaj, Marta Matenko, Magda i Natalia. Za oknami sroga zima + rusztowania.
Mistrz kuchni z kubeczkiem + Marzena z kubeczkiem rowniez. Oboje bardzo zadowoleni. Na scianie za nimi mroczna Sylwia.
Blondynka contra brunetka czyli Magda W i Jagoda. Obie sliczne.
Od lewej: szefowa Magda Lipiejko, prawa reka szefowej Marzena, trojca emelek: Ada, Ksenia, Magda W.
Naprawde warto bylo znalezc ten kawalek czasu w przedswiatecznej gonitwie, zapomniec na moment o wszechobecnych grypach mutantach, 20 stopniowych mrozach i posiedziec sobie przy wspolnym stole na Parkowej. W ramach mojej wdziecznosci tym, ktore dzisiaj przybyly poswiecam ponizsza adnotacje:
ADZIE by kolejny rok przyniosl jej wiele ulubionej pracy na pokazach i by nadal zadziwiala wszystkich wygladem nastolatki pomimo przekroczenia 30tki.
CELINIE by dalej tak zgrabnie laczyla ukochana medycyne z modelingiem i by przynosilo to tak dobre efekty jak ostatnia czwartkowa kampania dla Samsunga w Seulu.
JAGODZIE by choroby omijaly ja z daleka, matura przemknela bezproblemowo a doswiadczenia z Bangkoku i Taipei wykorzystala w dalszych modelingowych podrozach
KSENI, ktora okazala sie emelka z najdluzszym stazem by pozostala z nami jak najdluzej
MAGDZIE naszej nowiutkiej emelce wspanialego styczniowego pobytu w Mediolanie, jej pierwszej modelingowej podrozy
MAGDZIE W by ostatnia modelingowa przemiana polaczona z daleka podroza zaowocowala wieloma kolejnymi cudownymi podrozami
MARCIE MAKAJ by byla zawsze tak bezkonfliktowa i przyjacielska, zaliczyla dziennikarski semestr i kontynuowala modelingowe zwiedzanie swiata
MARCIE MATENKO by spelniala sie w tancu i nie zmieniala dzielnicy w ktorej mieszka ( kilka ulic od agencji;) )
MARZENIE czyli asystentce i bookerce jakiej mozna zyczyc kazdemu wlascicielowi agencji modelek by nie ustawala w walkach przy promocji emelek a wlasna uroda i charyzma przyciagala do siebie same najlepsze direct bookingi:)
NATALII by zmogla mature i dala sie zaprosic tym wszystkim agencjom, ktore dostaly bzika na jej punkcie i mecza nas codziennie mailami w jej sprawie:)
Na zakonczenie specjane podziekowania Michalowi Marczewskiemu, dlugoletniemu przyjacielowi agencji za urozmaicanie zycia swoimi kreacjami modowymi i kulinarnymi i oby najblizszy pokaz na Berlin Fashion Week okazal sie sukcesem.


















