Rok dobiega konca… czas wigilii, spotkan rodzinnych wiec i w naszej agencji narodzil sie spontaniczny pomysl by zorganizowac taka mala wigilie agencyjna. Zwolaniem emelek zajela sie moja asystentka Anita – robota okazala sie nie taka znowu latwa jak myslelismy. Wiadomo od poczatku bylo, ze zapraszamy osoby z naszego regionu tylko, bo jednak sciaganie na kilka godzin do Szczecina modelek z Krakowa czy Suwalk mija sie z celem. Ale zebranie modelek z samego Zachodniopomorskiego okazalo sie naprawde trudne. A to wyjazdy rodzinne, a to grypy, a to inne sprawy…Ostatecznie wiec na ul. Parkowej zawitalo 15emelek – za co im jeszcze raz bardzo serdecznie dziekuje.

pierwsze powitania w holu – czyli dwie Anity

modelka z siatami czyli Gosia, slynna z rekordowej liczby wyjazdow na Daleki Wschod

Natalia miala pomagac babci w przygotowaniach swiatecznych ale udalo jej sie znalezc czas dla Nas

nasza ulubiona lwica Marzenka

Celina jak zwykle w pedzie, z rozwianym wlosem i nieustajacym dobrym humorem

Celina i Marta w konwersacji korytarzowej

nasz fotograf agencyjny Marcin Twardowski ( znany tez jako Kaunau) bardzo sie cieszyl z nalotu emelek:) w tle na zdjeciu wielka nieobecna emelka Misha ( do 23go pracujaca w Mediolanie)

10 wspanialych – od lewej siedza:Karolina B, Karo, Mona, Gosia, Anita, Anita M, Karolina,Ksenia, Natasha, Marta. Stoi i zaciekle filmuje Marcin.

Na laweczce przycupnely od lewej: Celina, Natalia, Marzena i AdaB. Nad nimi nieobecna emelka z Krakowa – Sylwia.

Mona, Karolina B i Karo sluchaja grzecznie przemowienia szefowej..

Celina, Natalia i Marzena – rownie grzeczne i zasluchane.

Jagoda ( pierwsza z lewej) przybyla na nasza wigilie pomimo grypy. Do tego jako jedyna wylamala sie kolorystycznie z monokolorowego towarzystwa..

szefowa ciagle przemawia wiec dziewczynki sluchaja…

6letnia Matylda jeszcze nie jest emelka ale kto wie…za pare lat moze…

czas na oplatek…Celine z Ksenia lacza wspolne przezycia z Chin, modeling potrafi zblizyc ludzi..

Jagode zestresowana nieco przed pierwsza podroza modelingowa do Bangkoku uspokaja Natasha, ktora swoja pierwsza podroz ( Nowy Jork) ma juz za soba

optymistyczna Mona z dietetycznym oplatkiem

czas na prezenty



i przekaski – zaznaczam, ze chipsy byly kukurydziane;)

Atmosfera dopisala…bylo troche zadumy, nostalgii, wspomnien ale przede wszystkim naprawde cieplo i rodzinnie – wiec jako agentce i sprawczyni calego zamieszania zwanego potocznie agencja modelek MLStudio bylo mi naprawde milo goscic swoje aniolki a jak wiadomo aniolow w zyciu nigdy za wiele, czego wszystkim z calego serca zycze.

Kartka powstala specjalnie z okazji tegorocznych Swiat, udzial w niej wziely 3 aniolki: Ksenia, Anita i Anita M. Ja sfotografowalam a literniczo dopiescil karteczke nasz booker, grafik i fotografik Janusz Miller.
Na koniec tego anielskiego postu chce jeszcze przyblizyc sylwetki aniolkow, ktore wziely udzial w naszej Wigilii:

Ada B – nasza weterenka o kocim spojrzeniu i rownie kocich ruchach.

Anita ( od niedawna rowniez moja dzielna asystentka) amazonka i sniezynka w jednym

Anita M – nasza new face, urok orientu i Audrey Hepburn

Celina – delikatna uroda w polaczeniu z wewnetrzna sila

Gosia – Seul i Tokyo nie maja przed nia tajemnic, w naszej agencji od 15tego roku zycia a obecnie szykuje sie pelna para do matury

Jagoda i jej boskie cialo – za kilka dni zamieni szczecinska zime na upalny Bangkok..

Karo – czyli nasza etatowa kosmitka z Kolobrzegu

Karolina i jej oczy w kolorze lazurowego nieba..

Karolina B – new face, a powyzej jeszcze cieple foty z jej ostatnich testow ( dzien po wigilii agencyjnej)

Ksenia – kolejna nasza weteranka agencyjna, nie traci nic na uroku i dziewczecosci mimo studiowania fizyki na uniwersytecie..

Marta – nasza baletnica, obecnie zawodowa tancerka.

Marzena – nasza ulubiona lwica, nie ma fotografa, ktory nie chwalilby jej profesjonalizmu na sesji.

Mona – czyli demon wcielony, pozujac potrafi zabic fotografujacego wzrokiem

Natalia – odkryta w Centrum Handlowym, podbila serce hiszpanskiego fotografa Jesusa Montenegro. Obecnie cierpliwie czeka na zdjecie aparaciku z zebow..:)

Natasha – 15latka, ktora na ostatnim fashion weeku zawojowala Nowy Jork .
Tyle o aniolach – Wesolych Swiat!!!


2 Comments
Permalink
:) Muszę przyznać że Wigilia była bardzo udana o czym świadczą uśmiechy na naszych twarzach, znakomita okazja do poznania się. NIeobecni mają czego żałować :)
Permalink
Piękna Matka od Aniołów i jej urocze Aniołki… naprawdę świetna Wigilia firmowa, widać że panowała tam taka rodzinna atmosfera. :) Ale fotograf mógł się trochę bardziej postarać na przyjęcie tylu młodych dam a nie żeby tak w bluzie paradować -_- i kartka robiona nieco “na kolanie” przez grafika. xD Tak, znam fajniejszą, autorską i mogę zawsze pokazać. ;PP Wszystkiego co najlepsze w tym biznesie jak i w życiu prywatnym na 2009 rok życzy Marcin